Myriad Calendar
Zadanie bez godziny to tylko życzenie
Ostatnia aktualizacja wpisu: 2026-08-27
Gdzie znajdziesz projekt
Aplikacja jest w budowie i nie ma jeszcze wydania. Nie ma pliku do pobrania, karty w App Store ani bety, nie ma też ustalonej ceny — ma być jedna płatność zamiast abonamentu, ale kwota i to, jak jedna licencja obejmie trzy urządzenia, nie są rozstrzygnięte. Interfejs powstaje najpierw po angielsku. Strona produktu myriadself.com/apps/calendar mówi to wprost i wymienia, czego jeszcze brakuje.
myriadself.com/apps/calendar ↗Czym jest
Lista zadań i kalendarz na jednym ekranie. Przeciągasz zadanie na dzień i zajmuje ono konkretną godzinę: przyciąga się do kwadransa, bierze długość z twojego oszacowania, a termin zadania przestaje być mglistym „dzisiaj” i staje się tą godziną. Przesunięcie bloku przesuwa też wydarzenie w kalendarzu, a skasowanie zadania kasuje wydarzenie — kalendarz nie zapełnia się duchami porzuconych planów.
Doba pokazuje godziny, których już nie ma: spotkania, wcześniej ułożone bloki i zajętość z drugiego profilu są narysowane obok listy, więc „zmieszczę to później” musi przejść zderzenie z faktycznym popołudniem. Aplikacja umie sama znaleźć pierwszą szczelinę dość długą na dane zadanie — szuka dwa tygodnie do przodu i mówi wprost, kiedy miejsca po prostu nie ma, zamiast wypychać zadanie w przyszły miesiąc.
Kalendarze Google i Microsoft wchodzą w obie strony, ale wypisywanie bloków na zewnątrz jest osobną decyzją: domyślnie wyłączone, włączane per profil po wskazaniu kalendarza docelowego — bo to twój kalendarz mówi współpracownikom, czy jesteś wolny. Spotkania przychodzą razem z linkami do Meet czy Teams i przyciskiem dołączenia. Bloki konkretnego projektu da się schować z widoku, nie ruszając jego zadań.
Profile rozdzielają pracę i dom, ale nie udają, że drugiej strony nie ma: czas zajęty w drugim profilu rysuje się jako zakreskowany pas bez tytułu — widzisz, że godzina jest zajęta, nie widzisz przez co. Blok położony na takiej godzinie od razu to sygnalizuje, a szukanie wolnej szczeliny liczy zajętość obu profili.
Same zadania zachowują się jak prawdziwe: terminem może być pora dnia („dziś rano”, „w tym tygodniu”), a nie tylko data z godziną; powtarzanie liczy się od dnia, w którym coś naprawdę zrobiłeś, a nie od sztywnej siatki; niedokończone przechodzi samo na jutro zamiast czerwienieć we wczoraj. Do tego projekty (z możliwością podpięcia cudzego spotkania pod zadanie), priorytety oraz własne typy zadań z kolorem i ikoną, widoczne i na liście, i na bloku w kalendarzu. Odhaczenie da się cofnąć jednym kliknięciem.
Trzy urządzenia, jeden dzień: Mac jest miejscem, w którym się przeciąga i układa, iPhone daje dzień w kieszeni razem z widżetami na ekranie startowym, a zegarek pokazuje, co następne, i pozwala to odhaczyć bez wyciągania telefonu.
Zrzuty ekranu
Ten sam dzień na Macu i w telefonieNa Macu układa się dzień — lista obok osi godzin. W telefonie ten sam dzień jest do odczytania i odhaczenia, bez przenoszenia czegokolwiek ręcznie.
Po co powstał
Lista zadań mówi, co jest do zrobienia, ale nigdy nie mówi, czy tydzień ma na to miejsce. Dopiero zderzenie zadania z godziną, która naprawdę jest wolna, zamienia zamiar w zobowiązanie — i to jest jedyna rzecz, którą ta aplikacja ma robić dobrze.
W liczbach
Celowo pokazuję tu tylko ogólne, publiczne liczby.
Changelog
- 2026-08Podstrona produktu na myriadself.com stoi publicznie i mówi wprost, czego jeszcze nie ma.